Blog

Kuny pod dachem

Kuny pod dachem

Kiedy pod dachem pojawiają się kuny, problemem nie jest tylko hałas. Jak widać na załączonych zdjęciach te małe drapieżniki potrafią zamienić warstwę termoizolacji w bezużyteczne strzępy. Nasza ostatnia realizacja polegała na całkowitym usunięciu skutków ich bytowania i przywróceniu dachowi pełnej sprawności technicznej.

Zakres wykonanych prac:

  • Demontaż: Zdjęliśmy stare pokrycie dachowe, aby odsłonić skalę zniszczeń. Widok “wydrążonych” tuneli w wełnie potwierdził obecność szkodnika, a zarazem konieczność natychmiastowej interwencji.

  • Usunięcie termoizolacji: Całkowicie usunęliśmy zniszczoną, zanieczyszczoną wełnę mineralną. W jej miejsce ułożyliśmy nową warstwę izolacji, dbając o szczelne wypełnienie przestrzeni między krokwiami, co przywróciło domowi odpowiednie parametry cieplne.

  • Nowa folia: Zastosowaliśmy wysokoparoprzepuszczalną membranę dachową marki Corotop. Membrana ta stanowi skuteczną barierę przed wilgocią z zewnątrz, jednocześnie pozwalając konstrukcji „oddychać”.

  • Konstrukcja pod nowe pokrycie: Zamontowaliśmy nowy system kontrłat i łat z impregnowanego drewna oraz najlepsze zabezpieczenie przed powrotem kun pod dach, czyli pełne deskowanie, zapewniając idealną geometrię połaci pod montaż docelowego pokrycia.

  • Obróbka detali: Prace objęły również precyzyjne uszczelnienie i obróbkę okien dachowych oraz kominów, co jest kluczowe dla szczelności całego systemu.

  • Ułożenie nowych dachówek: W pełni przygotowaną konstrukcję pokryliśmy nowymi dachówkami.

Prace prowadziliśmy w warunkach zimowych, aby jak najszybciej zatrzymać ucieczkę ciepła z budynku. Dzięki wymianie uszkodzonych warstw, właściciele nie tylko pozbyli się problemu kun, ale przede wszystkim obniżyli koszty ogrzewania.

Jeśli słyszysz drapanie pod dachem, nie czekaj. Naprawa zniszczonej wełny na wczesnym etapie jest znacznie tańsza niż kapitalny remont poszycia, który musieliśmy przeprowadzić tutaj.